historyczne źródła harmonii (II)

Druga część wspólnego spaceru po wiekach minionych. Byliśmy już świadkami długiej drogi ewolucji: od jednogłosowego śpiewu średniowiecza, przez narodziny i rozwój wielogłosowości, aż po renesansowe przemiany języka muzycznego. Pojawiły się tercje i seksty, coraz większe znaczenie basu, czterogłosowa faktura, trójdźwięk i chromatyka. Nie były to jeszcze zasady harmonii funkcyjnej w znanym nam kształcie. Były jednak kolejnymi ogniwami tego samego procesu. Pora więc zrobić następny …