wPunkt!: 8 faktura

logo serii wPunkt!Czym jest muzyczna faktura?
Jakie są jej rodzaje?
Które są „harmoniczne” ?

wPunkt!, część ósma!

 

co to…?

Faktura w muzyce jest pojęciem wieloznacznym.

W zależności od kontekstu możemy nadać temu słowu kilka znaczeń. Kwestię tę drobiazgowo przedstawiłem przy okazji omawiania → elementów dzieła muzycznego, toteż w tym wpisie ograniczę się do meritum. Najprościej rzecz ujmując, faktura to sposób realizacji formy utworu, lub innymi słowy: sposób prowadzenia narracji muzycznej.

Z punktu widzenia harmonii faktura oznacza sposób organizacji opracowania wielogłosowego.

 

jak to…?

Treść harmoniczną można wyrazić na wiele sposobów. Mając do dyspozycji choćby orkiestrę, możemy rozdzielić poszczególne składniki zwykłego trójdźwięku pomiędzy cały aparat wykonawczy. Odmiennym rodzajem harmonizacji będzie opracowanie na kwartet smyczkowy czy kwintet blaszany. Jeszcze innym typem aranżacji będzie opracowanie przeznaczone na fortepian lub organy.

faktura instrumentalna Chopin, Preludium A, op 28 nr 7
faktura instrumentalna (ze zmienną ilością głosów)

W tzw. „szkolnej” harmonii typowym układem jest jednak tzw. czterogłos w stylu ścisłym, czyli układ wokalny przeznaczony na chór mieszany: sopran, alt, tenor i bas (SATB). Faktura ta wywodzi się z renesansowych zasad prowadzenia głosów (koniecznie zajrzyj do I części artykułu o → historycznych źródłach harmonii). Jest więc typowym, uświęconym tradycją modelem prostej harmonizacji.

Profesor Marek Podhajski ujął to następująco:

Wokalny układ czterogłosowy jest teoretycznym modelem, na którym stosunkowo najłatwiej jest zaobserwować pewne naczelne prawidłowości systemu harmonii funkcyjnej.Marek Podhajski (1938-2026)

Fakt tworzenia opracowania z przeznaczeniem na skład chóru mieszanego niesie ze sobą szereg implikacji. Pierwszą i najważniejszą jest nakaz wokalnego prowadzenia melodii. Chodzi o stosowanie takich zabiegów, które są wygodne do intonowania głosem. Innymi słowy, nie stosujemy niemelodyjnych pochodów ani częstych zmian rejestrów.

Władysław Żeleński z Gustawem Roguskim wyrazili to w sposób następujący:

Harmonię czterogłosową układamy według głosów ludzkich;
traktujemy ją zatem w stylu tak zwanym ścisłym, surowym.
Unikać przeto należy wszelkich pochodów, które by trudno wpadały w ucho śpiewaków.
Władysław Żeleński (1837-1921)

Druga istotna kwestia to konieczność zachowania skal poszczególnych głosów. Temat omawiałem w → pierwszym artykule z serii wPunkt!. W tym miejscu przedstawię więc jedynie ich graficzną ilustrację:

umowne skale głosów w fakturze chóralnej

Stosowanie tzw. stylu ścisłego wymaga więc od piszącego respektowania norm i starannego unikania harmonicznych zakazów (zob. → tu).

 

gdzie to…?

Czy słowo faktura może nieść inne skojarzenia? I owszem, może. Chcąc jednak zachować skondensowany styl tej serii, ograniczę się do ostatniej uwagi. Chodzi mianowicie o inne, popularne znaczenie tego terminu: sposób powiązania czynnika melodycznego z harmonicznym.

Hasła homofonia i polifonia oznaczają odmienne sposoby organizacji wielogłosowości. Monofonię – trzeci możliwy układ – należy z gruntu odrzucić: pojedyncza melodia nie tworzy współbrzmień. Dwa pozostałe rodzaje faktury mogą natomiast znaleźć zastosowanie w tworzeniu harmonizacji.

Warto jednak pamiętać, że w szkolnej praktyce punktem wyjścia jest opracowanie głównej melodii, najczęściej sopranowej, co w zasadzie prowadzi do faktury homofonicznej. Chcąc zaś polifonicznie poprowadzić głosy, należy zadbać o ich względną niezależność. Reguły i prawidła takiego prowadzenia określa kontrapunkt – w odróżnieniu od zasad harmonii, która koncentruje się przede wszystkim na organizacji współbrzmień i ich następstw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *