Akord seksty zwiększonej — czym jest i skąd się wziął?
To pytanie, na które odpowiedź nie przychodzi zbyt łatwo.
Akord włoski, francuski, niemiecki, australijski 
to pojęcia, które mogą nie nasuwać żadnych skojarzeń…

Wkraczamy niniejszym w fascynujący świat kosmopolitycznych współbrzmień! A ponieważ akordy: włoski, francuski, niemieckiaustralijski należą do świata akordów alterowanych, zanim spróbujemy wniknąć w ich harmoniczną istotę, konieczne wydaje się przypomnienie fundamentalnych faktów dotyczących zjawiska alteracji.

 

o alteracji

Alteracją (alter = drugi, inny) są wszelkie zmiany chromatyczne wprowadzone do akordów. Ich skutkiem jest wzbogacenie brzmienia konstrukcji. Zmiany te zacieśniają również związek z następną funkcją poprzez nadanie poszczególnym składnikom określonego kierunku rozwiązania. Mogą być użyte jako środek kolorystyczny, lecz bardzo często wiążą się z modulacją chromatyczną, którą przedstawiłem → tutaj.

Alterować można jeden, dwa lub wszystkie składniki akordu.
Z reguły nie dwoi się składnika alterowanego, gdyż ma on ściśle określony kierunek rozwiązania (podwyższenie – w górę, obniżenie – w dół), co może sprowadzić błąd równoległości.

Zdwojenie składnika, który ma być zmieniony chromatycznie, w pewnym sensie wymusza dysalterację – czyli jednoczesne podwyższenie i obniżenie tego samego (zdwojonego) dźwięku. Realteracja to powrót do dźwięku niealterowanego.

 

rodzaje alteracji

Wyróżnia się alteracje:

  • pozorne = w wyniku wprowadzonych zmian powstaje akord, który jest akordem niealterowanym w innej tonacji; to inaczej zmiana trybu akordu, np. ○ ⇒ <
  • rzeczywiste = tworzą zupełnie nowe akordy, w których nie można określić trybu

  • niemodulujące = mimo wprowadzonych zmian, akordy pozostają w tej samej tonacji
  • modulujące = skutkiem alteracji jest wyjście poza ramy tonacji

 

gdzie stosuje się alteracje?

Alteracjom podlegają stopnie:

w majorze:
w minorze:
podwyższyć można stopnie:
I, II, IV, V, VI
I, III, IV
obniżyć można stopnie:
II, III, V, VII
II, IV, V
najczęstsze alteracje:
(kolejność nieprzypadkowa)
IV↑, II↑, II↓,
II↑+IV↑, II↓+IV↑
IV↑, IV↓, II↓,
II↓+IV↓, II↓+IV↑

 

akordy 6+

geneza

Biorąc pod uwagę zarówno tonacje durowe, jak i molowe, najczęściej podwyższa się IV stopień oraz obniża się II. Te dwie alteracje dały podstawę akordom z sekstą zwiększoną.

Idąc dalej, IV stopień zawiera się w (moll)subdominancie, a stopień II – w dominancie. Funkcje te są ściśle powiązane z omawianym typem współbrzmień.

geneza akordów z sekstą zwiększoną

 

budowa

Akordy te mogą być rozbudowane analogicznie do swych podstawowych postaci: do °S można dodać sekstę lub septymę, a alterowany akord V stopnia może pełnić funkcję D7 lub D9(>). Wszystkie wspomniane przed chwilą formy doczekały się już drobiazgowego omówienia, które można znaleźć w dziale KONTEKSTY.

 

odmiany

Jako że alteracjom częściej podlega IV stopień, wyróżnia się kilka odmian akordów ze zwiększoną sekstą – wszystkie pochodzą od alterowanej moll-subdominanty. Sugerując się charakterystycznym brzmieniem, anglojęzyczna literatura nadał im nazwy: akord włoski, akord francuski akord niemiecki. Nazwy te, choć sugerują jakieś powiązanie geograficzne, nie mają w gruncie rzeczy takiego znaczenia:

The geography is meaningless, but the names are convenient
and are in very wide use; learn them.

(Kwestia geograficzna jest tu nieistotna, ale nazwy są wygodne
i powszechnie stosowane; naucz się ich
.)

(E. Aldwell, C. Schachter, A. Cadwallader, Harmony and Voice Leading, Boston 2011, s. 562)

Współbrzmienia te zawierają dźwięki zmienione chromatycznie, a więc o określonym kierunku rozwiązania. Są to analogi dźwięków prowadzących. Odpowiednie ich poprowadzenie warunkuje prawidłowość rozwiązania.

W zestawie tym, jedynie akord włoski (It6+) jest trójdźwiękiem. Akordy francuski (Fr6+) i niemiecki (Ger6+) to czterodźwięki.

Każdy z nich – w unikalny dla siebie sposób – wprowadza napięcie harmoniczne, a tym samym wzbogaca paletę barw muzycznych.

Symbol 6+ pojawiający się przy ich nazwach to nic innego, jak seksta zwiększona, wyrażona językiem basso continuo. (przypomnijmy: podwyższenie wskazuje odpowiedni znak chromatyczny, przekreślenie cyfry bądź dodanie plusa). Akordy zwiększonej seksty opisano w anglojęzycznej literaturze harmonicznej, a ta – dla wyrażenia współbrzmień – posługuje się Roman numerals, a ich przewroty wyraża symbolami b.c. (zobacz artykuł ⇒ o oznaczeniach akordów)

 

akord włoski

No dobrze, wyjaśnijmy to sobie raz a porządnie: akord włoski nie ma NIC wspólnego z Italią: nie wymyślono go we Włoszech, ani nie jest współbrzmieniem charakterystycznym dla muzyki Półwyspu Apenińskiego. Skąd więc wzięła się ta nazwa?

Otóż ustaliła się ze względu na brzmienie akordu. Podobnie zresztą jak zdarza się czasem usłyszeć, że „utwór w tonacji molowej jest smutny…„. Spośród wszystkich akordów zwiększonej seksty, trójdźwięk It6+,  brzmi łagodnie, miękko, pastelowo. Cechy te skojarzono z nazwą i tak oto zrodziło się określenie: akord włoski (Italian sixth).

Ciekawsza jest jednak moim zdaniem geneza akordu – wszak nie jest naturalnie występującym współbrzmieniem. Teoria harmonii upatruje jego początków w kontrapunktycznym prowadzeniu(niezależnych od siebie) głosów.

Trójdźwięk więc pojawił się jako współbrzmienie przypadkowe, lecz z czasem zyskał uznanie, a w konsekwencji: samodzielność i tożsamość (nazwę).

za: E. Aldwell, C. Schachter, A. Cadwallader, Harmony and Voice Leading, Boston 2011, s. 561

 

budowa

Jak się rzekło na wstępie, akord należy do współbrzmień alterowanych.
Powstał z ewolucji moll-subdominanty, w której podwyższono prymę. Zabieg ten, alterowanie poszczególnych składników, chętnie stosują kompozytorzy, nadając im dzięki temu określony kierunek rozwiązania. W praktyce zawęża to ilość potencjalnych rozwiązań takiego akordu, wymuszając niejako odpowiednie następstwo.

W trójdźwięku tym występują aż dwa dźwięki prowadzące:

  • pryma – która musi rozwiązać się w górę,
  • tercja – która dąży o sekundę w dół.

Wynika stąd, że jedynym najbardziej odpowiednim do zdwojenia składnikiem jest kwinta akordu. Jednak również i ona wymaga ostrożności. Rozwiązując taki akord, oba podwojone dźwięki należy przemieścić odmiennie, zabezpieczając się tym samym przed popadnięciem w błąd równoległości.

Najwygodniej jest więc jeden z podwojonych składników pozostawić w miejscu, bądź poruszyć się dwoma. Otrzymamy wówczas takie następstwo:

 

Akord zwiększonej seksty zawdzięcza nazwę interwałowi powstającemu z odpowiedniego ułożenia składników. Chodzi mianowicie o jego pierwszy przewrót, kiedy to między najniżej umieszczona tercją i alterowaną prymą w głosie najwyższym powstaje interwał seksty zwiększonej. Stąd też zwykło się oznaczać akord jako ’6+’ (pochodna basso continuo).

Obok najbardziej typowej postaci akordu – pierwszego przewrotu – do dyspozycji mamy zarówno postać zasadniczą, jak i drugi przewrót. Funkcyjne oznaczenia działają analogicznie względem znanych nam zasad harmonii, jednak w literaturze anglojęzycznej spotkać możemy następujące symbole:

literatura muzyczna

W utworach muzycznych akord występuje stosunkowo często. I choć zawiera dźwięki alterowane, niekoniecznie jest to repertuar późnoromantyczny.

Skoro pochodzenie swe czerpie z kontrapunktycznego prowadzenia głosów, znajdziemy go już w utworach barokowych, na przykład u Händla:

G. F. Händel, Izrael w Egipcie, „And Israel Saw(t. 8-11)

 

Fragment V Symfonii Beethovena to bodaj jeden z najsłynniejszych przykładów użycia It6+:

L. van Beethoven, V Symfonia, cz. I Allegro con brio (t. 18-24)

 

Z epoki romantycznej można wskazać choćby Zimowy poranek – miniaturę Piotra Czajkowskiego, w którym akord włoski otwiera utwór:

Czajkowski, Album dla młodzieży (op. 39) nr 2: „Zimowy poranek” (t. 1-4)

 

wnioski

Uważna analiza zamieszczonych powyżej przykładów ukazuje typowy kontekst występowania akordu włoskiego.

Trójdźwięk zwiększonej seksty poprzedza najczęściej akord dominantowy lub toniczny. Jego połączenie z funkcjami głównymi wynika z odpowiedniego rozwiązania dźwięków prowadzących.

W akordzie tym, w tonacji majorowej występują dwa dźwięki prowadzące, a w tonacji minorowej – aż trzy. Jako że akord włoski jest trójdźwiękiem, można go zatem nazwać akordem prowadzącym, czyli złożonym wyłącznie z dźwięków mających ściśle określony kierunek rozwiązania.

Nazwa współbrzmienia – akord włoski – nie ma żadnych geograficznych konotacji.

akord francuski: geneza

To współbrzmienie oznaczane symbolem: Fr6+, którego pełna nazwa brzmi: French sixth. Posiłkując się zaś językiem funkcyjnym, jest to alterowana °S (z podwyższoną prymą), wzbogacona jeszcze dodaną sekstą. Jest więc pochodną akordu włoskiego.

Akord może występować zarówno w postaci zasadniczej, jak i w przewrotach. Pamiętać trzeba, że jego pierwszy przewrót – a więc oparcie na tercji – jest postacią najbardziej typową, od której wszak czerpie nazwę: akord zwiększonej seksty.

Funkcyjne oznaczenie przewrotów działa na zasadach znanych od początku nauki harmonii. Ale ponieważ akord opisano w literaturze anglojęzycznej, spotkać się można z następującym oznaczeniem jego przewrotów:

 

technikalia

Akord francuski jest czterodźwiękiem: nie dwoimy w nim żadnego składnika.
Akord włoski, jak pamiętamy, zawierał dwa dźwięki prowadzące. Dodanie doń seksty – dźwięku dysonującego (choć nie-prowadzącego) – sprawia, że otrzymujemy akord francuskistrukturę z kolejnym dźwiękiem wymagającym odpowiedniego poprowadzenia, czyli rozwiązania.

Dźwięki prowadzące rozwiązują się zgodnie z półtonowym dążeniem: podwyższenie – w górę, obniżenie – w dół. Seksta zaś, tworząc z kwintą sekundową zbitkę dąży do rozejścia się o jeden stopień i utworzenia tercji. Zgodnie z zasadami muzyki – w zależności od formy akordu: z dodaną sekstą lub septymowego – może to dokonać się w dwójnasób (o zasadach wspomniałem przy okazji omówienia ⇒ akordów z dodaną sekstą):

rozwiązanie interwału sekundy

Wynika stąd, że akord francuski, będący alterowaną ºS, musi rozwiązać się albo na tonikę albo na dominantę:

Wydaje się, że bardziej typowym następstwem jest akord dominantowy. Po pierwsze, rozwiązanie na tonikę daje najsłabszą jej postać: kwartsekstową, podczas gdy drugie następstwo daje postać zasadniczą. Po drugie, w akordzie francuskim można widzieć alterowaną dominantę (wtrąconą do) dominanty.

Poprzedzenie jakiegokolwiek akordu jego dominantą jest silniejsze, niż poprzedzenie subdominantą. Poza wyraźnie wyczuwalną różnicą brzmieniową, prawo to ilustruje również sama nazwa połączeń: kadencja doskonała (D-T) i kadencja plagalna (S-T):

Dotykamy tu wieloznaczności współbrzmień, które odgrywa kluczową rolę w procesie modulacji enharmonicznej (o czym pisałem ⇒ w tym miejscu).

 

przykłady z literatury

Podobnie jak akord włoski, w utworach muzycznych czterodźwięk Fr6+ występuje często. Kilka przykładów z różnych epok:

barok:

J.S. Bach, Chorał 146: „Wer nun lieben lässt walten” (pierwsze dwie frazy)

 

klasycyzm:

W.A. Mozart, Symfonia nr 40 g-moll, cz. I Allegro molto (t. 44-47)

 

romantyzm:

F. Schubert, Msza G-dur (D 167), Kyrie: Christe eleison (fragm)

 

Najsłynniejszy bodaj przykład użycia akordu francuskiego stanowi następstwo utożsamiane z początkiem odejścia od stosowania harmoniki dur-moll.
Jest to tzw. zwrot (akord) tristanowski:

R. Wagner, Tristan i Izolda, Vorspiel (t. 1-3)

 

daleki kuzyn: akord australijski

To alternatywna postać akordu francuskiego.
Australian sixth powstaje z obniżenia kwinty we Fr6+:

Poza unikalnym walorem brzmieniowym nie wnosi wiele do świata akordów zwiększonej seksty, więc w ogólnodostępnej literaturze teoretycznej bywa pomijany. Natknąłem się jednak na niego wzmiankę w książce Alexa BurnardaHarmony and Composition: For the Student and the Potential Composer, Melbourne 1950, s. 94-95.

Podobnych mutacji akordowych może być więcej (słyszałem np. o akordzie japońskim: fis-ais-c-d). Żaden jednak ’Geographical sixth’ nie uzyskał jeszcze na tyle samodzielności, by szturmem podbić salony i na stałe zapisać się w teorii harmonii. Jeśli już są (lub powstaną), trzeba by je uznać wyłącznie jako ciekawostkę (curiosum).

akord niemiecki

Specyficzne, szorstkie i twarde brzmienie alterowanej septymowej moll-subdominanty zadecydowało prawdopodobnie o przypisaniu jej zwyczajowej nazwy akordu niemieckiego (German sixth) – w skrócie: Ger6+.

Akord występuje zazwyczaj w pierwszym przewrocie, choć spotkać można również inne jego postaci, z zasadniczą włącznie:

 

budowa

Akord niemiecki jest czterodźwiękiem septymowym. Dwojeniu więc nie podlega żaden jego składnik. Będąc pochodną ºS, następuje po nim akord I lub V stopnia – oba specyficzne:

Omawiając rozwiązanie, zwróćmy uwagę na dwie sprawy:

1) Następstwo Ger6+wymusza następstwo trójdźwięku molowego, gdyż oba akordy wykazują dwa dźwięki wspólne. Dźwięk es, nie może przejść na dźwięk e, gdyż przeczy to naturalnemu dążeniu dźwięku obniżonego.

Co więcej, dźwięk es jest septymą, a jej naturalnym rozwiązaniem jest opadnięcie. Już samo pozostawienie jej w miejscu – jako dźwięku wspólnego – jest naruszeniem jej istoty.

2) Rozwiązanie akordu na dominantę skutkuje zaistnieniem równoległości.
Następstwo to jednak nie jest błędem (o ile nie zachodzi w głosach skrajnych): to tzw. kwinty mozartowskie, wynikające ze ścisłej realizacji reguł rozwiązania (pisałem o tym ⇒ w tym artykule).

Oczywiście słuch wychwyci następstwo kwint równoległych. Gdyby więc ktoś chciał ich za wszelką cenę uniknąć, można w jednym z głosów zastosować opóźnienie pojedyncze lub rozwiązać akord na D64 .

Podobnie jak French sixth, również i w przypadku German sixth wykazuje harmoniczną wieloznaczność. Istnieje wszak możliwość podwójnej interpretacji funkcyjnej akordu:

Słuch nasz chętniej przypisze akordowi seksty zwiększonej funkcję dominantową, odwołując się do roli (i nazwy) kadencji doskonałej. Kontekst ten sprawia, że opisane wyżej rozwiązanie na °TII przewrocie jest jedynie teoretyczną możliwością, gdyż brzmieniowo wypada słabo (nieprzekonywająco).

 

repertuar muzyczny

Akord niemiecki, podobnie jak omówione wcześniej inne akordy spod znaku zwiększonej seksty, często występuje w literaturze muzycznej. W zamieszczonych niżej przykładach rozwiązuje się zarówno na °T, jak i na D.

L. van Beethoven, Sonata na fortepian „Appassionata”, op. 57, cz. II Andante con moto (t. 5-8)

 

P. Czajkowski, V Symfonia (op. 64), cz I. (t. 53-57)

 

R. Schumann, Frauenliebe und Leben (op. 42), nr 3 „Ich kann’s nich fassen, nicht glauben” (t. 48-52)

 

J. Sibelius, Finlandia, op. 26 (t. 17-23)

 

 

wnioski

Uważna analiza zamieszczonych powyżej przykładów ukazuje typowy kontekst występowania akordu niemieckiego.

Trójdźwięk zwiększonej seksty poprzedza najczęściej akord dominantowy lub toniczny. Jego połączenie z funkcjami głównymi wynika z odpowiedniego rozwiązania dźwięków prowadzących. Rozwiązanie ścisłe skutkuje zaistnieniem błędu równoległości, które w tym wypadku jest dopuszczalne.