Wystarczy znajomość harmonii, aby doskonale zrozumieć wszystkie własności muzyki.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

CZYM JEST HARMONIA?

Wielu znamienitszych udzielało już odpowiedzi na to pytanie, ale spróbujmy jeszcze raz… Harmonia jest dyscypliną naukową z zakresu teorii muzyki, która zajmuje się budową akordów i zasadami ich łączenia w ramach określonego systemu dźwiękowego.

Dla europejskiej muzyki artystycznej takim właśnie jest system dur-moll, zwany również funkcyjnym, powszechnie stosowany od XVII do końca XIX wieku. Przetrwał on poniekąd w muzyce rozrywkowej, choć ta rządzi się swoimi prawami, a w związku z tym wiele klasycznych zasad nie ma tu zastosowania.

Nader zgrabną odpowiedź na postawione wyżej pytanie sformułowali Kazimierz Garbusiński oraz Gabriel Leńczyk w książce Melodje, cz. II wydanej w 1928 roku w Tarnowie:

harmonia
K. Garbusiński, G. Leńczyk, Melodie, cz. II, Tarnów 1928

 

chcąc pojąć piękno harmonii…

 

 

kluczowe aspekty nauki harmonii:

1. theoría

Znajomość teorii – zasad muzyki – musi wysunąć się na pierwszy plan. Nie da się tworzyć, czy też opracowywać muzyki w konkretnym systemie, nie znając praw nim rządzących.

Nauka teorii w muzyce wtajemnicza w jej język, uczy prawideł logicznego w niej myślenia, słowem jest gramatyką, której znajomość jest zatem niezbędna nie tylko dla kompozytora lub nauczyciela, ale nawet dla każdego wykonawcy; bez niej niepodobna bowiem jest zrozumieć i oddać należycie myśli autora.Władysław Żeleński (1837-1921)
Poznanie tych praw, nawet pobieżne, umożliwia zrozumienie treści utworów muzycznych, a tym samym powiększa uczucie radości w słuchaniu muzyki.Kazimierz Garbusiński (1883-1945)
Nieodzownym warunkiem rozpoczęcia nauki harmonii klasycznej jest gruntowna znajomość systemu dur-moll, tj. gam durowych i molowych oraz interwałów.Jan Gawlas (1901-1965)

 

2. lόgos

Równie ważne jest piękno i logika połączeń (które notabene wyraża grecki termin άρμονία): kreują one artystyczny aspekt tej dyscypliny:

Napchał akordów dziwiących się, że się obok siebie znajdują; gdzie sobie rady dać nie może, pisze przygrywkę i śpiew unisono; gdzie indziej dwa głosy, tu jeden, tam cztery, tu sześć dorabia, a najwięcej — trywialnie. Prowadzenia głosów nie pojmuje; niczym mu są kwinty i oktawy najokropniejsze. Słowem wszystko na nic się zdało.Józef Sikorski (1815-1896)
Nauka harmonii wymaga w równej mierze zdolności słuchowych, jak i umiejętności logicznego i konsekwentnego myślenia. Uczeń musi słyszeć rozumiejąc i rozumieć słysząc.Andrzej Dobrowolski (1921-1990)
Nie łudźmy się bowiem, że zmuszając ucznia do "wkucia" reguł nauczyliśmy go harmonizowania. Istota połączenia akordów nie tkwi bowiem w ruchach głosów, ale w następstwie akordów, które regulowane jest przez zależności funkcyjne.Marek Podhajski (1938-2026)

 

3. psyché

Obok predyspozycji umysłowych, dość rzadko w moim odczuciu podkreśla się rolę cech psychologicznych adepta sztuki harmonicznej. Nieprzypadkowo przecież w starożytności teorią muzyki zajmowali się wybitni myśliciele i filozofowie. Także współcześnie odnaleźć można liczne uwagi zawarte w podręcznikach, składające wymowne świadectwo:

Natura w tym względzie zdaje się być nieco skąpa i z trudnością ubłagać się dająca; ona uchyla oponę swych tajemnic – i to bardzo oględnie – tym tylko czcicielom, którzy pracowicie, a raczej uporczywie o jej ubiegają się łaskę.ks. Jan Jarmusiewicz (1781-1844)
Z pomiędzy przedmiotów teoretycznych, studiowanych w konserwatoriach, najwięcej zazwyczaj czasu pochłania nauka harmonii. Prócz talentu bowiem i bystrości umysłowej wymaga ona niemałej pracy oraz licznych doświadczeń.Piotr Rytel (1884-1970)
Niniejsza książka jest podręcznikiem adresowanym do uczniów szkół muzycznych drugiego stopnia i liceów muzycznych, oraz tych czytelników, którzy (...) wykazują równocześnie wystarczającą determinację i cierpliwość, by systematycznie przerobić cały zawarty w niej materiał.Jacek Targosz (1936-2008)

 

4. práxis

Kolejnym istotnym czynnikiem – nierozerwalnie związanym z poprzednim – jest praktyczny wymiar tego przedmiotu, który, chociaż jest zaliczany do zajęć teoretycznych, nie wyczerpuje się w piśmiennym rozwiązywaniu muzycznych łamigłówek.

Każdą nową formę harmoniczną należy dobrze przyswoić sobie słuchowo, a potem dopiero stosować ją w dłuższych zadaniach.Helena Dorabialska (1895-1944)
Wybraną do analizy harmonicznej pieśń należy koniecznie przegrać i to parokrotnie, np. na fortepianie, by uchwycić słuchowo całość jej harmonii, by móc wprost myśleć harmonicznie.Kazimierz Garbusiński (1883-1945)
Harmonia bowiem to nauka praktyczna: nie dość mieć ją w głowie – trzeba ją posiadać w palcach. Jakiekolwiek studiowanie choćby najlepszych podręczników do niczego nie doprowadzi bez pilnego i sumiennego ćwiczenia.ks. Antoni Chlondowski (1884-1963)
W nauce harmonii wielki nacisk trzeba położyć na ćwiczenia wprost na fortepianie: łączenie akordów, realizowanie basu cyfrowanego, granie progresji i modulacji, oraz na analizę.Kazimierz Sikorski (1895-1986)
Nauka harmonii jest nauką przede wszystkim praktyczną, wymagającą od uczącego się wykonania wielu ćwiczeń w formie pisemnej i poprzez granie ich na fortepianie oraz wykształcenia umiejętności słyszenia harmonicznego.Jacek Targosz (1936-2008)

 

5. télos

Praktycznym wymiarem, a zarazem ostatecznym celem harmonii jest uplastycznienie utworu. To dobór konkretnych akordów i sposób ich łączenia decyduje – obok innych elementów dzieła muzycznego – o realnym brzmieniu dzieła. Harmonia jest więc dla muzyki tym, czym w plastyce sztuka doboru barw.

Melodie bowiem w tym względzie do obrazu malarskiego przyrównać można: jak prosty rysunek obrazu bez światła i cienia ciężko od razu rozpoznać, tak też melodia bez harmonii zawsze jest czcza i niezrozumiała.ks. Jan Jarmusiewicz (1781-1844)
Akord bowiem jest w rzeczywistości tylko barwą, a więc jednostką kolorystyczną, złożoną z kilku dźwięków. Harmonia jest zatem nauką barw muzycznych.Józef Władysław Reiss (1879-1956)
Pamiętać trzeba, że harmonia nie jest matematyką; że tę samą melodię może stu ludzi odmiennie a dobrze zharmonizować, lecz z tych stu dobrych prac może zaledwie jedna będzie artystyczna.Kazimierz Garbusiński (1883-1945)

Słowa pochodzące książki Kazimierza GarbusińskiegoGabriela Leńczyka pojawiły się na wstępie, niechże będą i zakończeniem: życzę więc każdemu, by harmonia stała się autentycznym źródłem szczęścia w jego muzycznym życiu.

 

zainteresowanym polecam także pokrewną lekturę:

 

Dołącz do rozmowy

2 komentarze

  1. „Walentynka dla Harmonicznego” 2026

    Będąc w Muzyku, gardziłam Harmonią –
    Wówczas Sikorski był mym podręcznikiem;
    Wieczne pisanie, brak powiązań z fonią,
    Wciąż mnóstwo błędów, z fatalnym wynikiem.

    Choć w głowie funkcje natychmiast słyszałam
    I grałam w myślach reharmonizacje,
    Wciąż w mych zadaniach – poprawek bez mała,
    Miewałam tylko w analizach rację.

    Muzyk się skończył, a wraz z nim ten reżim
    A ja w kościele grałam (wciąż to robię!).
    Przyszła studentka chciała jak należy
    Harmonizować w dorosłości dobie…

    Więc w swe najdłuższe wakacje żywota
    (Między maturą a studiów początkiem)
    Przestudiowalam podręcznik Targosza,
    Pełna zachwytu nad tym wszechporządkiem.

    Również ma siostra muzykę wybrała
    Inna uczelnia i… krzywda ogromna:
    W roku pół(!) cały kurs harmonii(!!!) miała
    Po pierwszym stopniu, reguł tych niepomna.

    Dałam jej korki za siostrzaną miłość
    I ona… zdała, na przekór możności,
    A ja z harmonią poczułam zażyłość
    I zapragnęłam uczyć jej piękności.

    Tamto marzenie wiele lat czekało,
    Lecz się spełniało cicho krok po kroku
    Dziś mi harmonii w szkole uczyć dano,
    W niej ja się cieszę, w niej doznaję szoku.

    Przedmiot to trudny, niezbyt go kochają;
    Ten „dla pianistów”, „straszny, najtrudniejszy”,
    Lecz ja, od podstaw współbrzmień nauczając,
    Chcę uprzedzenia uczniowskie pomniejszyć.

    A starsze klasy – belfer tam jest inny-
    Kolekcjonują jedynki i dwóje –
    Proszą o pomoc, daję wkład mój czynny,
    Lecz część się uczniów inaczej ratuje…

    Co tym ratunkiem? Ach, i to, co u mnie,
    Gdy chcę materiał maksymalnie streścić.
    To Harmoniczny – powtarzamy dumnie –
    On tak wyjaśnia, że się w głowie mieści!

    „O, Harmoniczny! Jejku, proszę pani,
    On jest najlepszym moim przyjacielem!”
    – wierz Pan, to cytat! Takimi słowami
    Lub podobnymi rozbrzmiewa ust wiele.

    I ja od Pana pobieram zadania,
    I uczę łączyć swobodnie i ściśle,
    Dałam przy uczniach słówko ślubowania,
    Że walentynkę właśnie Panu wyślę.

    Za wszelkie dobro, które Pan zostawił
    Z ogromnej pasji i szlachetnych pragnień,
    Niech Panu Stwórca Współbrzmień blogoslawi
    Niech brak rozwiązań Pana nie dopadnie!

    A nasz Walenty, od szalonych ludzi
    Niech będzie Panu troskliwym patronem:
    Mało kto w świecie tak pasją się trudzi –
    Ja również wspieram – blik i załatwione;-)

    1. Jaka piękna niespodzianka! Dziękuję za pomysł, trud i jego realizację!
      Cieszę się, że harmoniczna pasja znajduje odbiorców „w Internetach”.
      I dziękuję za docenienie w formie materialnej.
      Rewanżuję się życzeniami realizacji własnych marzeń – tych osobistych i artystycznych, odkrywania piękna muzyki w drobiazgach i detalach oraz wielu źródeł inspiracji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *