H. Dorabialska: Ćwiczenia praktyczne z harmonji

Helena Dorabialska: Ćwiczenia praktyczne z harmonji

opis bibliograficzny:


tytuł: Ćwiczenia praktyczne z harmonji. Kurs 1, Harmonja niemodulująca
autor: Helena Dorabialska (1895-1944)
objętość: 90 s.
wydawca: Gebethner i Wolff
data i miejsce wydania: Warszawa 1927


omówienie

Interesujący podręcznik pomocniczy, utrzymany w formie „katechizmu” (czyli w formie pytań i odpowiedzi). W przedmowie uwagę zwraca jasno i dobitnie wyrażony cel publikacji, wskazujący także na niezbędne warunki intelektualne, potrzebne do nauki harmonii.

Z pomiędzy przedmiotów teoretycznych, studjowanych w konserwatorjach, najwięcej czasu pochłania nauka harmonji. Prócz talentu bowiem i bystrości umysłowej wymaga ona niemałej pracylicznych doświadczeń. (…) Zresztą uczniowie nie mają zazwyczaj ochoty ani czasu na rozczytywanie się w dziełach, których zrozumienie przyjść musi wolno: krok za krokiem

 

Podręcznik zawiera nie tylko pytania, ale też i ćwiczenia praktyczne: począwszy od  zagadnień wstępnych czytelnik ma okazję wykonać przy instrumencie proste połączenia. Przykłady praktyczne są krótkie i niezniechęcające. Wszak próba zharmonizowania standardowego ośmiotaktu, po poznaniu przez ucznia zaledwie podstawowych zasad, skazana jest w najlepszym wypadku na niepowodzenie, w najgorszym – na zniechęcenie.

harmonizowanie melodii
Układ treści odpowiada wydanemu kilkanaście miesięcy później podręcznikowi Piotra Rytla. Rytel jest zresztą autorem przedmowy do Ćwiczeń Dorabialskiej. Zgodnie z uwagami zamieszczonymi w słowie wstępnym Ćwiczenia nie zastąpią nauki z podręcznika, ale stanowią dobre uzupełnienie kompendium Rytla.

Podczas lektury uwagę moją zwróciła rozszerzona systematyka akordów kwartsekstowych (czyli w II przewrocie). Autorka systematyzuje je zgodnie ze znaną praktyką, wyróżniając m.in. akordy występujące na słabej części taktu, oparte na zachowanym dźwięku wspólnym, pozbawione skoków w basie czy otoczone z obu stron akordem tej samej funkcji.

Szczegółowe omówienie oraz oddzielne przyporządkowanie sprawia, że ten pozornie trudny temat (zwłaszcza dla uczniów) jawi się jako mniej skomplikowany. Z pewnością będę chciał go wypróbować w swojej praktyce dydaktycznej.

drugi przewrot akordu

Interesująco podsumowane zostały zasady użycia A6, czyli akordów z dodaną sekstą, poparte ciekawymi zadaniami pisemno-praktycznymi.

Zaciekawiło mnie polecenie jednego z zadań z zakresu figuracji, które opiera się na „szkielecie kompozycji”. To zmusza do uznania niektórych dźwięków za mniej istotne, a więc do nieharmonizowania KAŻDEJ NUTY JAKIMŚ AKORDEM, lecz do traktowania przebiegu przede wszystkim w sposób logiczny. (Można dostrzec w tym pewne podobieństwo do Schenkerowskiego sposobu hierarchizowania materiału muzycznego).

Figuracja należy do zagadnień wprowadzanych jak najpóźniej (co poniekąd zrozumiałe), ale jaka szkoda, że o konieczności myślenia logicznego nad bezmyślnym (akord na każdą nutę) uczeń dowiaduje się pod koniec harmonicznej przygody

figuracja, dzwieki obceInteresująca jest interpretacja dźwięków obcych, która różni się nieco od ujęcia K. Sikorskiego, np. dźwięk zamienny oznacza tu (1) opóźnienie bez przygotowania (na mocnej części taktu), (2) ujęcie „tradycyjne”; dźwięk oderwany = „szczególny rodzaj antycypacji (dźwięku wyprzedzającego)”

dzwieki obce

werdykt

Ogólnie rzecz biorąc, jest to ciekawy podręcznik – zarówno pod względem formy, jak i treści.

Niektóre pytania/polecenia bywają nieprecyzyjnie sformułowane albo są uzależnione od prywatnych preferencji uczącego. Powodowało to moje zdziwienie, kiedy udzielona przeze mnie odpowiedź okazywała się sprzeczna z rozwiązaniami dołączonymi na końcu podręcznika 😃

Bardzo chętnie skorzystam w przyszłości z kilku pomysłów Dorabialskiej. Z pewnością osiągnę jeszcze lepszy efekt, kiedy odświeżę sobie treści „bliźniaczego” traktatu Piotra Rytla.