opis bibliograficzny:
tytuł: Skale muzyczne we współczesnej harmonii tonalnej
autor: Piotr Kałużny
objętość: 58 s.
wydawca: Wydawnictwo Akademii Muzycznej w Poznaniu
data i miejsce wydania: Poznań 1994
Objętość książki jest niepokojąco mała – kiedy wyjąłem ją ze skrzynki pocztowej, zacząłem zastanawiać się, czy nie był to zbędny wydatek. Ostry, zielono-żółty kolor okładki i dość specyficzna szata graficzna tylko utwierdzały mnie w tych wątpliwościach.
Półtoragodzinna lektura wystarczyła, by poznać całość publikacji i zrobić na bieżąco notatki. Werdykt okazał się jednak zdecydowanie bardziej pozytywny, niż początkowo przypuszczałem.
Autor w interesujący sposób przedstawia problematykę współczesnej muzycznej skalowości oraz wskazuje na potencjał harmoniczny, który pozostaje uśpiony, dopóki muzyk nie uświadomi sobie możliwości tkwiących w poszczególnych skalach. Wszak to od świadomości muzyka zależy wykorzystanie środków brzmieniowych.
Głównym atutem tej pracy jest uświadomienie, że współczesna harmonika nie ogranicza się do akordów wyprowadzanych ze skal durowej i molowej. Obejmuje również znacznie bogatszy zbiór współbrzmień, których docenienie i praktyczne wykorzystanie wymaga przede wszystkim poznania intelektualnego i audiacyjnego. Nie zdziwi więc fakt, że uzupełnieniem teoretycznych rozważań autora jest „część praktyczna”, przedstawiona w postaci przykładowego zharmonizowania prostej, czterotaktowej melodii z wykorzystaniem akordów z (prawie że) wszystkich omówionych skal. Teoria nie pozostaje więc zawieszona w abstrakcji: autor pokazuje, jak omawiane skale przekładają się na rzeczywisty materiał harmoniczny.
Warto zaznaczyć, że – zgodnie z tytułem publikacji – w optyce zainteresowań leży harmonika współczesna, a więc współbrzmienia kojarzące się niekiedy z językiem muzyki jazzowej i rozrywkowej. Z tego też względu w książce pojawia się stosunkowo mało odniesień do harmoniki funkcyjnej.
Niewątpliwie interesujące okazało się wskazanie skalowej interpretacji tzw. zwrotu tristanowskiego, którego naturę „do dziś wielu muzykologów stara się wyjaśnić w ramach reguł harmonii klasycznej”. Czy osobiście się z tym zgadzam? Niekoniecznie. Nie sposób jednak odmówić tej interpretacji wartości jako alternatywnego sposobu spojrzenia na jedno z najbardziej dyskutowanych współbrzmień w historii muzyki.

podsumowanie
Niewielka objętość książki okazuje się więc nie tyle jej wadą, ile konsekwencją syntetycznego ujęcia tematu. Kałużny nie próbuje stworzyć wyczerpującego wykładu współczesnej harmoniki, lecz pokazuje, jak ogromny potencjał harmoniczny może kryć się w materiale skalowym.
Krótka, ale inspirująca lektura – szczególnie dla kogoś, kto chce wyjść poza tradycyjny system dur-moll i poszerzyć własny słownik współbrzmień.
