o harmonizowaniu – cytując mistrzów

W jednym z ubiegłorocznych artykułów podawałem wskazówki odnośnie do harmonizowania melodii (⇒ link). Dziś chcę wrócić do tego tematu, odwołując się do cennych cytatów z podręczników, jakie w ostatnim czasie zwróciły moją uwagę.

Myślę, że czeka nas interesujące repetytorium!

 

na dobry start – kilka oczywistości

Pod pojęciem harmonizowanie należy rozumieć stworzenie opracowania danej melodii, najczęściej utrzymanego w czterogłosowej fakturze chóralnej – to jest na sopran, alt, tenorbas.

I już na samym początku można by dociekać, skąd się wzięła taka liczba głosów, skoro podstawowym materiałem harmonicznym są trójdźwięki… Czyż nie prościej było by wyeliminować jeden z głosów?

Oddajmy głos Markowi Podhajskiemu:

Wokalny układ czterogłosowy jest teoretycznym modelem, na którym stosunkowo najłatwiej jest zaobserwować pewne naczelne prawidłowości systemu harmonii funkcyjnej.Marek Podhajski (1938-2026)

Nie mniej interesujące, choć nieco żartobliwe ujęcie problemu, odnajdziemy w podręczniku Władysława ŻeleńskiegoGustawa Roguskiego:

W praktyce najwięcej ma zastosowania harmonia czterogłosowa, gdyż trzygłosowa jest trochę za uboga, a pięciogłosowa - zbyt pełna; czterogłosowa zaś najlepiej zadowala nasze ucho, a przy tym odpowiada czterem głosom ludzkim, dlatego też używać będziemy tylko harmonii czterogłosowej.Władysław Żeleński (1837-1921)

I cóż tu dodać po takiej puencie? 😉

 

przygotowanie

Budowanie i łączenie akordów należy poprzedzić gruntowną analizą melodii.

Moritz Brosig:

Podstawą każdego opracowania jest analiza melodii.Moritz Brosig (1815-1887)

Jacek Targosz:

Bardzo przestrzega się przed rozwiązywaniem zadania w formie pisemnej, tj. pisania od razu akordów bez analizy całości. Ta niewłaściwa metoda jest, niestety, często przez uczniów praktykowana z najgorszym wynikiem, szczególnie w późniejszych, bardziej złożonych zadaniach.Jacek Targosz (1936-2008)

Kazimierz Garbusiński, Gabriel Leńczyk:

Wybraną do analizy harmonicznej pieśń należy koniecznie przegrać i to parokrotnie, np. na fortepianie, by uchwycić słuchowo całość jej harmonii, by móc wprost myśleć harmonicznie.Kazimierz Garbusiński (1883-1945)

Alfred Hill:

Nawet zanucenie melodii jest w stanie zasugerować odpowiednią harmonię.Alfred Hill (1870-1960)

 

Im więcej czasu poświęcimy na analizę, zwłaszcza rozpoczynając swą przygodę ze światem akordów, tym szybciej nabierzemy wprawy; w przyszłości znacznie ograniczymy czas dokładnego badania melodii.

Jacek Targosz:

Umiejętność słyszenia (wyobrażenia sobie) przebiegu harmonicznego ukrytego w melodii jest jednym z najważniejszych osiągnięć na drodze do właściwego jej harmonizowania.Jacek Targosz (1936-2008)

 

prace wstępne

Dokonawszy analizy całości, możemy decydować o doborze akordów i ich umiejętnemu rozplanowaniu. Nawet w początkowym etapie nauki możliwości mamy wiele – możemy decydować choćby o użyciu odpowiedniego układu.
Skąd więc wiadomo, na co się zdecydować?

Karl Merz:

Dobór środków harmonicznych zależy od smaku piszącego.Karl Merz (1834-1890)

Jean Philippe Rameau:

Smak harmoniczny można wypracować tylko dzięki doświadczeniu, które nabywamy studiując partytury i słuchając kompozycji największych mistrzów.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

 

Ów smak jest sprawą indywidualną. Nim zdołamy go w sobie wypracować, powinniśmy dążyć do osiągnięcia maksimum w zakresie estetyki opracowania.

Kazimierz Garbusiński, Gabriel Leńczyk:

Pamiętać trzeba, że harmonia nie jest matematyką; że tę samą melodię może stu ludzi odmiennie a dobrze zharmonizować, lecz z tych stu dobrych prac może zaledwie jedna będzie artystyczna.Kazimierz Garbusiński (1883-1945)

Opinię tę zdają się potwierdzać inne cytaty:

Piotr Czajkowski:

Samo dopasowanie akordu do dźwięku melodii jeszcze nie usprawiedliwia jego użycia.Piotr Czajkowski (1840-1893)

Jacek Targosz:

Sytuacja, w której każdy dźwięk melodii należałby do osobnego harmonizującego go akordu jest w muzyce raczej wyjątkowa.Jacek Targosz (1936-2008)

I na koniec — moim zdaniem najcelniejszy i najbardziej dosadny:

Jan Gawlas:

Bezmyślna harmonizacja przebiegu harmonicznego ("według nomenklatury") nie da pożądanych efektów.Jan Gawlas (1901-1965)

 

właściwe harmonizowanie

Mając już rozplanowane akordy oraz obrany ich początkowy układ, możemy przystąpić do rozpisania melodii poszczególnych głosów. Przypomnę, że mówimy o sopranie, alcie, tenorzebasie, czyli głosach wokalnych, wymagających odpowiedniego prowadzenia.

Władysław Żeleński, Gustaw Roguski:

Harmonię czterogłosową układamy według głosów ludzkich;
traktujemy ją zatem w stylu tak zwanym ścisłym, surowym.
Unikać przeto należy wszelkich pochodów, które by trudno wpadały w ucho śpiewaków.
Władysław Żeleński (1837-1921)
 

Piotr Czajkowski:

Dąż do śpiewności melodii i intonacji wygodnej dla poszczególnych głosów.Piotr Czajkowski (1840-1893)

Piotr Czajkowski:

Im większa niezależność głosów, tym piękniejsza harmonia.Piotr Czajkowski (1840-1893)

 

reguły – tych ci mnogo…

Dokonując połączeń akordów, trzeba wiedzieć, którą regułę wykorzystać.

Karl Merz:

Zasady i reguły – podobnie jak prawo – stają się udręką wyłącznie dla tych, którzy je naruszają.Karl Merz (1834-1890)

Jean Philippe Rameau:

Kolejne reguły wynikają z wyjściowych zasad, które im lepiej opanujemy, tym mniej będzie trudności ze zrozumieniem innych.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

Jean Philippe Rameau:

Jeśli nabędziemy dogłębną znajomość poprawnej modulacyjności [naturalnych dążeń melodycznych], niemal wszystkie reguły będziemy stosowali niejako bezwiednie. (...) Jeśli osiągniemy biegłość w modulacyjności, nie będzie potrzeby obciążania sobie umysłu zbędnymi już wówczas regułami.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

Ilość zasad może jednak onieśmielać, zwłaszcza początkujących. Czy można się jakoś zorientować w tym gąszczu reguł?
Tak, istnieje kilka uniwersalnych wskazówek:

Piotr Czajkowski:

Aby łączenie akordów było poprawne i dobrze brzmiące, należy zachować między nimi dźwięk wspólny w tym samym głosie.Piotr Czajkowski (1840-1893)

Jan Gawlas:

Przy łączeniu akordów trzeba koniecznie prowadzić głosy najbliższą drogą. Jest to złota reguła harmonii.Jan Gawlas (1901-1965)

Marek Podhajski:

Połączenia akordów powinny się dokonywać przez płynne przejście składników pierwszego akordu na składniki drugiego. Naczelną zasadą połączeń jest samodzielność głosów.Marek Podhajski (1938-2026)

Zygmunt Noskowski, Marek Zawirski:

Akordy nie mające nut wspólnych należy zawsze łączyć ruchem przeciwnym do basu.Zygmunt Noskowski (1846-1909)

Natomiast całkowite streszczenie wszelkich reguł harmonicznych można ująć następująco:

Alfred Hill:

Do łączenia akordów potrzebujesz tylko trzech reguł:
1) unikaj kwint i oktaw równoległych;
2) unikaj postępu o interwały zwiększone;
3) unikaj ukośnego brzmienia półtonu.
Alfred Hill (1870-1960)

 

bardziej szczegółowo

Powyższe ujęcie jest maksymalnym uproszczeniem. Możemy odnaleźć cenne wskazania – również w odniesieniu do poszczególnych głosów.

sopran

Zazwyczaj realizuje główną melodię (i w takim wypadku nie mamy na nią wpływu). Przygotowując jednak inny rodzaj opracowania – harmonizację altu, tenoru lub basu, albo też budując konstrukcję na podstawie danych funkcji – należy dążyć do zaprojektowania ładnej melodii sopranowej. Jest to głos najwyższy, najlepiej słyszalny, stąd należy mu poświęcić dużo uwagi.

Kazimierz Sikorski:

Dopisując do zadania z basem cyfrowanym trzy górne głosy, należy zwrócić szczególną uwagę na melodyjne prowadzenie sopranu.Kazimierz Sikorski (1895-1986)

Jean Philippe Rameau:

Bez względu na to, jak wiele trudu miałoby nam sprawić napisanie pięknej melodii [sopranowej], należy zawsze podejmować starania, aby ów cel osiągnąć.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

alt i tenor

To głosy środkowe, mniej słyszalne. Dodatkowo sąsiednie głosy znacznie ograniczają ich ruchliwość: sopran z tenorem krępują alt, a bas z altem – tenor.

Niewskazane (wręcz niemożliwe) jest prowadzenie tych melodii większymi interwałami (skokami). W mej praktyce wielokrotnie potwierdziło się prawo: im większy ruch wykonują, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś błędu (krzyżowanie głosów, przekroczenie dopuszczalnych odległości, nieodpowiednie zdwojenie, ruch o interwał zwiększony itp.).

Najlepiej zachowywać w nich dźwięki wspólne (powtarzać je), a kiedy to niemożliwe – prowadzić melodię jak najmniejszymi interwałami.

Moritz Brosig:

Alt i tenor prowadź płynnie i – o ile to możliwe – z zachowaniem dźwięków wspólnych.Moritz Brosig (1815-1887)

Jean Philippe Rameau:

Nie należy rezygnować z diatonicznego prowadzenia głosów wyższych, chyba że tylko tym sposobem można uzyskać pełnię akordów, utrzymać przebieg owych głosów nad basem lub prowadzić je w dogodnym dla nich rejestrze.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

bas

To podpora i fundament konstrukcji harmonicznej. Podobnie jak żadna budowla nie ostoi się bez solidnych fundamentów, tak konstrukcja harmoniczna bazuje na głosie najniższym. Kilka inspirujących cytatów:

Gioseffo Zarlino:

Podobnie jak ziemia służy za podstawę innym elementom, tak też i bas ma właściwości utrzymywania, ustanawiania i utwierdzania pozostałych głosów. Jest on tym samym podstawą i fundamentem harmonii, przez co jest określany jako bas, czyli podstawa i ostoja.Gioseffo Zarlino (1517?-1590)

Jean Philippe Rameau:

Bardzo słusznie się bowiem mówi, że śpiewny bas zapowiada piękną muzykę.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

Karl Merz:

Brzmienie harmonizacji zależy od dobrego basu. A ułożenie płynnej i przemyślanej melodii basowej jest prawdziwą sztuką.Karl Merz (1834-1890)

Jacek Targosz:

Przeniesienie basu jest najwyraźniejszym przejawem zmiany akordu w harmonii.Jacek Targosz (1936-2008)

Karl Merz:

Bas nadaje charakter opracowaniu: należy mu więc poświęcać dużo uwagi.Karl Merz (1834-1890)

Jean Philippe Rameau:

Należy skomponować bas mający możliwie najpiękniejszą melodię, jaką tylko możemy sobie wyobrazić.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

 

Bas jest głosem skrajnym, będącym niejako przeciwieństwem („przeciwwagą”) sopranu. Zasadne więc jest powierzanie im odwrotnie skonstruowanych partii.

ks. Antoni Chlondowski:

Niech uczeń dba szczególnie o piękny i spokojny pochód w basie, prowadząc go, gdzie się da, ruchem przeciwnym do sopranu.ks. Antoni Chlondowski (1884-1963)

Owa analogia do sopranu wynika również stąd, że basu nie ogranicza od dołu żaden inny głos. Możliwe więc są w nim skoki. Najbardziej charakterystyczne są skoki kwintowo-kwartowe, będące zwrotami kadencyjnymi, czyli podkreślającymi zakończenia myśli muzycznej.

Skoki jednak są właściwsze przy rozpoczęciu i zakończeniu konstrukcji. W trakcie jej trwania lepiej sprawdzi się płynne prowadzenie głosu najniższego.

Gioseffo Zarlino:

Jeżeli coś jest uchybione w basie, to cały utwór muzyczny pełen będzie dysonansów i nieładu. Gdy więc pragniemy napisać głos basowy, to należy kształtować go przy pomocy ruchu raczej spokojnego i umiarkowanego, czyli w porównaniu z pozostałymi głosami, bardziej stonowanego.Gioseffo Zarlino (1517?-1590)

Karl Merz:

Użycie zbyt wielu zwrotów kadencyjnych staje się w odbiorze monotonne i męczące. One szatkują kompozycję i odzierają ją z jej naturalnego polotu.Karl Merz (1834-1890)

Jean Philippe Rameau:

W miejscach, w których melodia tego nie wymaga, należy unikać kadencji finalnych.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

Jean Philippe Rameau:

Kadencje zwodnicze i nieregularne stosujemy tylko wtedy, gdy potrafimy je od siebie odróżnić i wyczuwamy miejsca, w których można ich użyć.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

Władysław Żeleński, Gustaw Roguski:

Powinniśmy się starać prowadzić bas jak najgładziej i, o ile można, łącznie.Władysław Żeleński (1837-1921)
 

Moritz Brosig:

Dbaj o płynny bas. Spokojne pochody w basie zapewni stosowanie wtrąceń.Moritz Brosig (1815-1887)

Jean Philippe Rameau:

Prowadząc bas należy wybierać możliwie najmniejsze interwały, czyli dla przykładu lepiej poprowadzić go o sekundę w górę, niż o septymę w dół.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

ks. Antoni Chlondowski:

Harmonizacja zyska wiele piękności, jeśli wzbogacimy ją przewrotami.ks. Antoni Chlondowski (1884-1963)

Jean Philippe Rameau:

W basie można powtarzać tę samą nutę tyle razy, ile pozwala na to dobry smak. Można też na nich budować stale ten sam akord, albo akordy te różnicować. Niezbędna jest jednakże do tego pewna wprawaJean Philippe Rameau (1683-1764)

 

reality check… (sprawdzamy!)

Kiedy już konstrukcja (zadanie) jest ukończona, nie wolno osiąść na laurach! To najbardziej podstępna pułapka z możliwych! Koniecznie trzeba sprawdzić, czy aby cały nasz wysiłek nie został skażony (tudzież zniweczony) jakimś harmonicznym błędem.

Zygmunt Noskowski, Marek Zawirski:

Każde zadanie rozwiązywać na kilka sposobów, sprawdzając na fortepianie, czy brzmi dobrze.Zygmunt Noskowski (1846-1909)

Jan Gawlas:

Gotowe zadania należy przegrywać kilkakrotnie.Jan Gawlas (1901-1965)

Zygmunt Noskowski, Marek Zawirski:

Przegrywać oddzielnie po dwa głosy (...) dla przekonania się, czy nie wkradły się zakazane następstwa.Zygmunt Noskowski (1846-1909)

Zachętę do przegrania (prześpiewania) gotowej konstrukcji znakomicie uzasadnia twórca podstaw harmonii funkcyjnej:

Jean Philippe Rameau:

Słuch jest w stanie skorygować błędy znacznie skuteczniej niż wzrok.Jean Philippe Rameau (1683-1764)

… i dopiero teraz, po zweryfikowaniu brzmienia (i usunięciu wszelkich usterek), można osiąść na laurach i pozwolić sobie na pięć minut samozadowolenia.
Chociaż nie — zdaniem Piotra Czajkowskiego, na to będzie czas kiedy indziej… 🙂

Piotr Czajkowski:

Kto potrafi umiejętnie operować ograniczonym zasobem środków, ten może uważać się mistrzem harmonizacji.Piotr Czajkowski (1840-1893)