Ostatnia odsłona i jednocześnie podsumowanie rozważań kwintowych. W tej części wskażę kilka sytuacji, w których kwinty lubią się zadomowić (i rozmnażać). Przyświeca tu cel prewencyjny: by zapobiec ich powstawaniu w newralgicznych miejscach. Na koniec podrzucę kilka kontrolnych ćwiczeń. A więc… zaczynamy!
Archiwum tagu:Gustaw Roguski
co z tą kwintą? (III)
Kwintowy problem — akt trzeci… Znamy już wykładnię zakazu postępu głosów w równoległych kwintach i oktawach. Ostatnio przypomnieliśmy sobie o istnieniu akceptowalnego (zdaniem niektórych) pochodu kwint różnych rozmiarem. Na warsztat weźmiemy dziś jeszcze inne, mniej znane, formy omawianych interwałów. Dziś spróbujemy zamknąć temat – oswoić kwintową bestię. Czy jest to w ogóle możliwe?
co z tą kwintą? (II)
Kontynuacja kwintowej sagi. Do tej pory omówiliśmy ruch głosów harmonicznych, poznaliśmy uzasadnienie zakazu stosowania równoległych pochodów kwintowo-oktawowych oraz przyczynę powstawania tego harmonicznego błędu. A to zaledwie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej… Dziś zmierzymy się z następstwem kwint różnych rozmiarem. Będzie się działo!
o harmonizowaniu – cytując mistrzów
W jednym z ubiegłorocznych artykułów podawałem wskazówki odnośnie do harmonizowania melodii (→ link). Dziś chcę wrócić do tego tematu, odwołując się do cennych cytatów z podręczników, jakie w ostatnim czasie zwróciły moją uwagę. Myślę, że czeka nas interesujące repetytorium!
elementy dzieła muzycznego (I)
O przebiegu każdego utworu muzycznego – czy to wielkiej symfonii, czy prostej melodii ludowej – decyduje szereg czynników (składników) określanych mianem elementów dzieła muzycznego. To właśnie one – melodia, rytm, współbrzmienia… – tworzą wszystko, bez czego trudno wyobrazić sobie utwór. Odpowiednio ze sobą połączone, zapewniają mu ład (muzyczny sens), nadają kształt i decydują o całości brzmienia. W konsekwencji więc pozwalają odróżnić jeden …
