
Dziś szybki strzał i łakomy kąsek w jednym!
Przyjrzymy się ciekawej propozycji modulacji chromatycznej.
Autorem jest ks. Jan Jarmusiewicz, żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku.
o autorze

Jan Jarmusiewicz (1781-1844) to postać nader interesująca.
Był wszak księdzem, poetą, artystą-malarzem, wynalazcą oraz muzykiem. Zwłaszcza jego działalność muzyczna prowadzi do fascynujących faktów – jest on bowiem jednym z pierwszych polskich teoretyków, który w swojej książce przedstawił własną wizję filozofii muzyki.
Dzieło jego życia omówiono w następujących publikacjach, które w swoim czasie doczekają się stosownego omówienia. Trzecia pozycja nie jest ściśle związana z teorią muzyki:
- Czesław Karol Zawiejski, Teoria harmonii ks. Jana Jarmusiewicza (1781–1844) na tle ówczesnej epoki, Gdańsk 1986
- Marek Podhajski, „Nowy System Muzyki” x. Jana Jarmusiewicza w perspektywie polskich prac z harmonii XIX wieku, Gdańsk 1992
- Krzysztof Haptaś, Ksiądz Jan Jarmusiewicz (1781–1844), Zaczernie 2017
o modulacji
W swoim podręczniku Nowy system muzyki ks. Jarmusiewicz przedstawił propozycję ciekawej modulacji chromatycznej:
- Wybieramy dwie dowolne tonacje.
- Na prymie T tonacji docelowej budujemy czterodźwięk zmniejszony w układzie skupionym.
- Czterodźwięk ów łączymy jak najpłynniej z T lub innym akordem tonacji wyjściowej, najlepiej z zachowaniem jak największej liczby dźwięków wspólnych.
- Czterodźwięk musi być oparty na czwartym składniku (w basie: nona D9>, septyma DVII7), który następnie obniżamy o półton chromatyczny. Pozostałe głosy pozostają na swoim miejscu.
- Taką postać akordu rozwiązujemy na D lub D64 nowej tonacji.
- Utrwalamy tonację docelową odpowiednią kadencją.
Modulację ilustruje przykład przejścia z tonacji C-dur do D-dur, które dokonuje się przez podwyższenie tercji i kwinty akordu tonicznego. Otrzymujemy w ten sposób brzmienie alterowanego akordu II stopnia w tonacji durowej, położonej sekundę wielką wyżej. Akord ten jest jednocześnie pierwszym ogniwem kadencji wielkiej doskonałej rozszerzonej. Zamieszczona na początku kadencja doskonała (T–D–T) ma za zadanie utrwalić tonację początkową:

Modulację tę można realizować jako ćwiczenie w progresji, zmieniając ustawienie końcowej T: z pozycji prymy na pozycję tercji. Otrzymamy wówczas następstwo tonacji odległych o cały ton, np.: C, D, E, Fis itd.
o popularyzatorze
Interesującą postać ks. Jarmusiewicza oraz jego nie mniej ciekawą myśl teoretyczną przybliżył Czesław Karol Zawiejski. Wspomniany sposób modulowania został przez niego opisany już w słowie wstępnym. Przedstawiwszy go krok po kroku i zilustrowawszy przykładem nutowym, sformułował następującą konkluzję:

Czy modulacja ks. Jarmusiewicza znajdzie się w podstawie programowej? Trudno powiedzieć.
Z pewnością jednak jest to godny polecenia, przystępny sposób modulacji chromatycznej.
