popularne typy zadań (III)

Jak gdyby wbrew tytułowi posta, spróbujemy zmierzyć się z czymś nietypowym – mianowicie z harmonizacją altu lub tenoru. Czy to jest w ogóle możliwe? Z pewnością. A czy jest to umiejętność przydatna? Cóż, w szkolnej praktyce raczej trudno spotkać zadania tego typu. Jednak literatura muzyczna zna przypadki opracowań melodii (cantus firmus) występujących w głosach środkowych, tj. w alcie lub tenorze…

popularne typy zadań (II)

Jak stworzyć ciekawe (dobre) opracowanie harmoniczne? — część druga. Dzisiaj zmierzymy się z zadaniem z oznaczeniami funkcyjnymi. Spróbujemy znaleźć odpowiedź na pytania: Jak się z nim rozprawić? Od czego zacząć? Na co zwrócić uwagę?…

harmonią na ratunek

Harmonizowanie uważam za czystą przyjemność. Jest to prywatna opinia i rozumiem, że nie każdy musi ją podzielać. I chociaż stoję na stanowisku, że da się czerpać satysfakcję z tworzenia opracowań, zdarzają się czasem takie melodie, które przysporzą problemów. Chcę przedstawić ciekawy przypadek takiej właśnie frapującej melodii oraz wskazać, jak można z nią postąpić, korzystając z umiarkowanego zasobu harmonicznych środków.

co z tą kwintą (IV)

Ostatnia odsłona i jednocześnie podsumowanie rozważań kwintowych. W tej części wskażę kilka sytuacji, w których kwinty lubią się zadomowić (i rozmnażać). Przyświeca tu cel prewencyjny: by zapobiec ich powstawaniu w newralgicznych miejscach. Na koniec podrzucę kilka kontrolnych ćwiczeń. A więc… zaczynamy!

co z tą kwintą? (III)

Kwintowy problem — akt trzeci… Znamy już wykładnię zakazu postępu głosów w równoległych kwintach i oktawach. Ostatnio przypomnieliśmy sobie o istnieniu akceptowalnego (zdaniem niektórych) pochodu kwint różnych rozmiarem. Na warsztat weźmiemy dziś jeszcze inne, mniej znane, formy omawianych interwałów. Dziś spróbujemy zamknąć temat – oswoić kwintową bestię. Czy jest to w ogóle możliwe?