co z tą kwintą (IV)

Ostatnia odsłona i jednocześnie podsumowanie rozważań kwintowych. W tej części wskażę kilka sytuacji, w których kwinty lubią się zadomowić (i rozmnażać). Przyświeca tu cel prewencyjny: by zapobiec ich powstawaniu w newralgicznych miejscach. Na koniec podrzucę kilka kontrolnych ćwiczeń. A więc… zaczynamy!

co z tą kwintą? (III)

Kwintowy problem — akt trzeci… Znamy już wykładnię zakazu postępu głosów w równoległych kwintach i oktawach. Ostatnio przypomnieliśmy sobie o istnieniu akceptowalnego (zdaniem niektórych) pochodu kwint różnych rozmiarem. Na warsztat weźmiemy dziś jeszcze inne, mniej znane, formy omawianych interwałów. Dziś spróbujemy zamknąć temat – oswoić kwintową bestię. Czy jest to w ogóle możliwe?

co z tą kwintą? (II)

Kontynuacja kwintowej sagi. Do tej pory omówiliśmy ruch głosów harmonicznych, poznaliśmy uzasadnienie zakazu stosowania równoległych pochodów kwintowo-oktawowych oraz przyczynę powstawania tego harmonicznego błędu. A to zaledwie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej… Dziś zmierzymy się z następstwem kwint różnych rozmiarem. Będzie się działo!

modulacje (cz. 4)

Jeśli modulację uznać za ukoronowanie całej nauki harmonii, to modulacja enharmoniczna jest zwieńczeniem działu zajmującego się nauką zmiany tonacji. Bazuje ona na enharmonii, czyli możliwości odmiennego zapisu dźwięków identycznych w swym brzmieniu, i daje nieograniczone wręcz możliwości. A jak to wygląda w praktyce?

dźwięki obce (cz. 4)

I tak oto dobiegło końca nasze obcowanie z dźwiękami pozaakordowymi: wszelkie dotychczasowe materiały zebrałem na osobnej stronie. W ramach zakończenia przygody z dźwiękami obcymi proponuję kilka ćwiczeń. Zadania uszeregowane są według stopnia trudności, a pobrać je można stąd: dźwięki obce. Powodzenia!