co z tą kwintą? (III)

Kwintowy problem — akt trzeci… Znamy już wykładnię zakazu postępu głosów w równoległych kwintach i oktawach. Ostatnio przypomnieliśmy sobie o istnieniu akceptowalnego (zdaniem niektórych) pochodu kwint różnych rozmiarem. Na warsztat weźmiemy dziś jeszcze inne, mniej znane, formy omawianych interwałów. Dziś spróbujemy zamknąć temat – oswoić kwintową bestię. Czy jest to w ogóle możliwe?

co z tą kwintą? (II)

Kontynuacja kwintowej sagi. Do tej pory omówiliśmy ruch głosów harmonicznych, poznaliśmy uzasadnienie zakazu stosowania równoległych pochodów kwintowo-oktawowych oraz przyczynę powstawania tego harmonicznego błędu. A to zaledwie przysłowiowy wierzchołek góry lodowej… Dziś zmierzymy się z następstwem kwint różnych rozmiarem. Będzie się działo!

o harmonizowaniu – cytując mistrzów

W jednym z ubiegłorocznych artykułów podawałem wskazówki odnośnie do harmonizowania melodii (⇒ link). Dziś chcę wrócić do tego tematu, odwołując się do cennych cytatów z podręczników, jakie w ostatnim czasie zwróciły moją uwagę. Myślę, że czeka nas interesujące repetytorium!

elementy dzieła muzycznego (I)

O przebiegu każdego utworu muzycznego – czy to wielkiej symfonii, czy też prostej melodii ludowej – stanowi szereg czynników (składników) określanych mianem elementów dzieła muzycznego. Są one tym wszystkim, bez czego trudno wyobrazić sobie utwór: melodia, rytm, współbrzmienia… To one, odpowiednio ze sobą połączone, zapewniają ład (muzyczny sens), nadają mu kształt i decydują o całości brzmienia. W konsekwencji więc pozwalają odróżnić jeden …

dźwięki obce (cz. 1)

Nauka harmonii w dużej mierze opiera się na atrybucji dźwięków, które należą do danego akordu. Możliwe jest też wykorzystanie dźwięków pozaakordowych, czyli takich, które w pewnym sensie stanowią ciało obce względem akordu. Są to dźwięki obce, dzięki którym można wybitnie urozmaicić opracowanie, będąc zaledwie początkującym harmonistą. Zapraszam więc do lektury: czeka nas interesująca przygoda!