wzory do grania

Harmonia opisuje (współ-) brzmieniową stronę muzyki. Choć gęsto obudowana teorią, ma wymiar wybitnie praktyczny. Jed(y)ną drogą świadomego wykorzystania tych czy innych akordów jest osłuchanie się z ich brzmieniem. Tezę tę potwierdzają liczne cytaty pochodzące z harmonicznych książek różnych autorów, m.in.: Wychodząc więc naprzeciw tym postulatom, załączam kilka wzorów do grania. Są to gotowe schematy, opatrzone niekiedy komentarzem, wskazującym potencjał kolorystyczny kryjący …

przewroty (VI)

Nastał czas podsumowania. W szeregu artykułów mierzyliśmy się z kwestią akordów w przewrotach. Było przypomnienie zasad ich powstania, omówienie charakterystyki i reguł użycia oraz wskazanie wygodnych miejsc użycia. Każdy z przewrotów to unikalna postać, mająca zastosowanie w ściśle określonym kontekście harmonicznym. Świadome ich wykorzystanie znacząco podnosi wartość opracowania. Zaprezentowany dotąd cykl artykułów został zebrany w całość i jest dostępny ⇒ PRZEWROTY.  

przewroty (II)

Przygodę ze światem akordów różnych postaci zaczniemy od omówienia postaci zasadniczej. To bardzo dobra i jedyna logiczna droga do wprowadzenia I przewrotu. Poznamy wskazania oraz korzyści płynące z wykorzystania obu postaci akordów. Umiejętny ich dobór przekłada się dobre brzmienie konstrukcji. Szczegółowe wyjaśnienia ująłem w dalszej części artykułu.

sylwetki mistrzów: ks. K. Lewandowski

Chcę dziś przedstawić kolejną postać, która odcisnęła na mnie swe muzyczne piętno. Nie miałem okazji spotkać go osobiście, bo dzieliły nas pokolenia. Z dorobkiem jego życia zetknąłem się pośrednio i niejako przypadkiem. Był on wychowawcą i nauczycielem harmonii Wiesława Pilacińskiego, mojego organisty. A to właśnie jego gra była pierwszym impulsem do fascynacji światem współbrzmień i akordowych następstw. Zapraszam zatem na opowieść o ks. Karolu Lewandowskim!

co z tą kwintą (IV)

Ostatnia odsłona i jednocześnie podsumowanie rozważań kwintowych. W tej części wskażę kilka sytuacji, w których kwinty lubią się zadomowić (i rozmnażać). Przyświeca tu cel prewencyjny: by zapobiec ich powstawaniu w newralgicznych miejscach. Na koniec podrzucę kilka kontrolnych ćwiczeń. A więc… zaczynamy!