D-S: czy to w ogóle możliwe? (II)

D–S: łączenie dominanty z subdominantą. To sztandarowy zakaz, przynajmniej w myśl „szkolnych” reguł. Jednak w określonych przypadkach sztywne, podręcznikowe prawidła tracą swą moc, oficjalnie przyzwalając na niemożliwe. Duga odsłona rozważań na temat możliwości łączenia D–S.

D-S: czy to w ogóle możliwe? (I)

D–S: łączenie dominanty z subdominantą. To sztandarowy zakaz, przynajmniej w myśl „szkolnych” reguł. Jednak w określonych przypadkach sztywne, podręcznikowe prawidła tracą swą moc, oficjalnie przyzwalając na niemożliwe. Kiedyż więc możliwe jest następstwo D–S?

opracowanie melodii kościelnych (M. Brosig)

Niedawno, w trakcie lektury podręcznika Moritza Brosiga (1815-1887) – Handbuch der Harmonielehre und Modulation – natknąłem się na wartościowe wskazówki dotyczące tworzenia opracowań melodii kościelnych. Jako że w ostatnim czasie sam wpadłem w majowy „szał uniesień harmonicznych”, lektura okazała się jakże aktualna i niezwykle inspirująca. Przedstawiam więc jego cenne porady: mogą je z powodzeniem wykorzystać wszyscy zajmujący się tematyką harmoniczną, nie tylko muzycy …